Wiem, że już dziś pisałam, ale to co wam powiem jest super! Wyobraźcie sobie, że dziś znalazłam pewną książkę, lecz nie byle jaką! Tą książkę pisałam z mamą. Ja dyktowałam, a mama pisała. Miałam wtedy może pięć lat... Napiszę wam ją na blogu, bez poprawiania błędów. Bo tam jest dużo powtórzeń itp itd. No więc czekajcie! Już niedługo!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz